3 lis 2016

I'M A SARCASTIC, SORRY



Jednym z moich talentow, jest ostatnio chyba zmieniane humoru i zdania w mrugnieciu oka.
Jeszcze nie dawno powiedzialabym ze nie wyjde z domu nie ogarnieta, a tu prosze, jest nagle na odwrot, z domu wychodze coraz czesciej (np do szkoly) nie ogarnieta, w mozna powiedziec samej pizamie i uwierzcie mi czy nie ale nie wyobrazam sobie teraz pojsc do szkoly umalowana jak lala i ubrana w super moze i ladne ale za to nie wygodne ciuchy, tylko po to zeby sie podpasowac do reszty i udawac kogos kim sie nie jest....

Druga rzecz ktora u mnie sie ostatnio tez nagle zmienila (i o ktorej chyba powiniscie wiedziec bo to jest tez w sumie taki maly powod mojego znikniecia tu i na snapie) jest taka, ze jeszcze pare tygodni temu powiedzialabym, ze nie spojrze w oczy tych ludzi ktorzy mnie kiedys zranili lub z kimi obiecalam sobie ze zerwe kontakt na amen, a tu prosze z wiekszoscia gadam teraz codziennie, smieje sie z nimi jak z nikim dotad i mimo to ze wiem co kiedys zrobili i wiem ze obiecalam sobie ze zerwe z nimi kontakt na amen to i tak i tak spedzam z nimi teraz jak najwiecej czasu, mamy teraz jak najdziwniejsze razem odpaly i powiem wam szczerze ze teraz jak o tym mysle to sama juz nie wiem czy jest to dla mnie dobre czy nie, poniewaz wplyw na mnie maja raczej duzy... ale co ja gadam? za pare godzin jak opublikuje ten post, to i tak i tak w tej chwili jak to czytacie, pewnie bede z nimi juz siedziala i sie smiala z rzeczy ktore sa tylko smieszne dla nas i zapomne o tym ze napisalam tak o nich w tym poscie i ze sama chyba twierdze ze powinam siedziec w domu na dupie zamiast z nimi siedziec...

uwierzcie mi czy nie ale ostatnio moge naprawde tez z najszczesliwszej osoby na swiecie stac sie malym, upierdliwym i sarkastycznym gnojkiem z ktorym nie mozna wytrzymac. Nie wspominajac juz o mojej nowej mani gapienia sie na ludzi ktorych tak bardzo nie lubie. Kiedys to zawsze oni gapili sie na mnie, a ja chodzilam z glowa w dol, a teraz jest prawie na odwrot i pytanie za 100 milionów.... czy czuje sie z tym dobrze? TAK I NIE. 
Sami widzicie ze moje zdanie ostatnio jest mega super rewelacyjnie podzielone, nie wiem czemu ale ostatanio sama siebie nie rozumiem i nie poznaje, nie wiem czego chce czego nie, co jest dobre a co zle. Tak wlasnie samo jesli chodzi o tych ludzi, nie wiem w koncu czy to oni mnie zmieniaja czy moze ja sama siebie zmieniam, czego po prostu nie widze? no w koncu nie trzymaja mnie gdzies w zamknieciu i nie zmuszaja mnie do rzeczy, tylko jest to iwylacznie moja decyzuja co robie i mowie, wiec tego nie rozumiem i sama siebie ostatnio nie poznaje, raz jest dobrze raz zle a wasza ja (stara ja) w polowie znika i nie wie jak to naprawic, bo dzien w dzien mowi sobie naprzyklad (wejde dzis na snapchata, odezwe sie, napisze cos na bloga) a tu cisza, bo co robi Daria w tym momencie? oczywiscie wklada swoj caly ceny czas i energie w tych ludzi, ktorym obiecala ze nigdy nie wybaczy i z ktorymi miala zerwac kontakt na amen.... was ist mit dir los daria? 
o to jest pytanie, ktore jeszcze przez jakis czas podejrzewam ze pytaniem zostanie....










♥ Photo // official RoFo // Instagram--> Artiseba ♥

W komentarzach mozecie zadawac pytania do Q&A ktore zrobie niedlugo na snapie o ile dostane jakies pytania :) mhmm i tak bledy ortograficzne tak jak byly, sa i w tym sie nic nie zmieni, dziekuje :)

23 komentarze:

  1. Oj, nie ty jedna nie wiesz czego chcesz mam to samo.. Nie do końca wiem, jaką relację chciałabym utrzymywać z kilkoma ludźmi i trochę mnie to już przytłacza.
    Po za tym fajne zdjęcia ;*
    http://x-lauraxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki ze wszystko sie ulorzy 😇💕

      Usuń
  2. może i zrobili coś złego, ale warto jest dać komuś drugą szansę. inną kwestią jest jak oni ją wykorzystają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepiej się wycofać i popatrzec na wszystko z boku ;)
    Dać sobie czas i wszystko się wyjaśni.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem relacje z ludźmi zaskakują, też kiedyś myślałam, że urwę z niektórymi kontakt a stało się inaczej :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak możesz pisać "błędy są i będą i nic się w tym nie zmieni"?! To kompletny brak szacunku do Twojego czytelnika. Jeśli się za coś zabierasz, rób to dobrze, skoro oczekujesz miłych komentarzy. Nie wspomnę już o tym, że dużo przyjemniej czyta się tekst bez błędów i ze znakami interpunkcyjnymi, w ogóle nie używasz przecinków! Chyba, że masz blog po to tylko, żeby go mieć i zbierać "kom za kom", a nie prawdziwych fanów Twoich publikacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepraszam bardzo ale mieszkam w Holandii i nigdy nie chodzilam do waszej szkoly... Polskiego sama sie nauczylam tu w Holandii, mimo ze musze uczyc sie caly czas Holenderskiego i jestem dumna z tego ze przynajmniej umiem jakos tam pisac... moim prawdziwym czytelnika nie przeszkadza moja ortografia, pisze jak pisze, pisze jak umiem i tym ktorym to przeszkadza i ci ktorzy nie umieja tego zaakceptowac, na mojego bloga wchodzi wcale nie musza... doskonanle sama wiem ze lepiej sie czyta jesli nie ma zadnych bledow! lecz ja niestety nie wiem czy jak pisze to czy robie jakis blad czy nie, oczywiscie szukam w google czasami roznych slow zeby poprawnie napisac post i dlatego tez czasami post potrafie pisac nawet i 5 godzin, ale niestety nie wszystko da sie sprawdzic tak? ci co nie szanuja tego ze nie potrafie dobrze pisac i ktorym przeszkadza to ze w postach sa bledy, to nie musza wcale na mojego bloga wchodzic jak juz pisalam wczescniej.. a ja mam juz dosc pisania wiecznie doslownie codziennie od nowa innym osoba ze bledy beda i nic z tym nie zrobie, jejciu czy to tak ciezko zrozumiec sie czasami zastanawiam?..

      Usuń
    2. Daria, osoba która napisała ten komentarz raczej nie ogląda twojego snapa i nie wie że mówiłaś 100 razy o ortografii. Zwróciła Ci tylko uwagę, przypuszczam że ta osoba weszła pewnie przypadkowo.

      Usuń
    3. Dlatwgo Daria jej to wytłumaczyła?

      Usuń
  6. Wow! Wpadłam przypadkiem na twojego bloga i jest świetny! Strasznie mi się tu spodobało. Bardzo ciekawie piszesz , wygląd bloga jest estetyczny. Na pewno muszę wpadać tu częściej :)
    Pozdrawiam,
    Youboost.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przyjemnie się czyta twoje posty! Widać że piszesz z serca :)


    WWW.ITSVIVIDNES.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny blog ! Bardzo się mi podoba :)
    Pozdrawiam :)

    http://veraa-ve.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. To bardzo dobrze, że "przełamałaś" się do spędzania czasu z tymi ludźmi. Chyba każdy ma takie chwile w których zdania się dzielą. Ja na przykład całe życie XD. Mam nadzieję, że szybko ci się wszystko w głowie poukłada :) Miałam się odnieść do braku polskich znaków, ale chwilę temu spojrzałam na komentarze wyżej, więc już się nie przyczepiam :D Bardzo fajnie piszesz ale w niektórych momentach nieco chaotycznie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja sama mam teraz dokładnie takie same odczucia, bardzo szybko zmieniam zdanie na dany temat, lubię coś czego wczesniej nie lubilam i na odwrót..
    Tak jak ty, często wychodze do szkoły zupełnie nie ogarnięta, ale niestety brak mi na to czasu :/

    https://by-kayla-blog.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam aktualnie podobne refleksje. A co do ubioru - zawsze, warto być sobą! To, że na coś aktualnie jest moda nie oznacza, że od razu masz zacząć tak wychodzić. Własny gust i styl, tworzy z nas ludzi wyróżniających się w tłumie :)
    Pozdrawiam,
    jakaczuszka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam podobne odczucia. Czasami tak bywa, że sami nie wiemy czego chcemy.
    A ten twój nieogar bardzo fajnie Ci wychodzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasami warto spojrzeć na wszystko z boku, na spokojnie :) Co do ubierania- najważniejsza jest wygoda i bycie sobą! Nie warto dopasowywać się do ogółu, bo ten ogół może się na nas wypiąć prędzej czy później :)
    Pozdrawiam!
    www.ramamodowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne zdjęcia, bardzo dobrze oddają klimat całego posta :)
    http://www.viofashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  15. oj nie tylko ty, mam podobne odczucie, że mam mieszane uczucia i czasem nie do końca wiem czego dokładnie chce. A co do ubioru bardzo podoba mi się twój styl ubierania <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Też mogłabym powiedzieć że wychodze do ludzi bylejak ale bardziej spowodowane jest to u mnie zmęczeniem. Nie widze sensu czesania sie i malowania do szkoły w której musze tylko przetrwać.
    Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  17. fajne spodnie

    http://skucinskae.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślę, że czasem warto jest dać innym drugą szansę :)
    >>alicce-alice.blogspot.com<<

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam podobne odczucia. Często nie wiem czego chce.

    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń